Wśród 18 polskich złóg, które w niedzielę, 29 stycznia wystartowały z Warszawy do tegorocznej edycji Rajdu Monte Carlo dla samochodów historycznych, są cztery załogi z TJ MOTORSPORT TEAM POLAND. W barwach zespołu na trasach legendarnego rajdy rywalizują: Jerzy i Wojciech Walentowiczowie (Alfa-Romeo 2000 GTV, rok 1972), Robert Burchard i Grzegorz Gac (Polski Fiat 125p, rok 1979), Adam i Krzysztof Polakowie (Polski Fiat 125p , rok 1978) oraz Tomasz i Karol Jaskłowscy (Polski Fiat 125p, rok 1972).
Historyczna edycja Rajdu Monte Carlo jest nietypową imprezą, w której rywalizacja opiera się na regularnej jeździe oraz właściwej nawigacji. Kierowcy muszą poruszać się z ustaloną średnią prędkością i dojechać jak najszybciej na nieznanych im fragmentach oesów. Po weryfikacji naliczane są kary za przekroczenie krótkich limitów czasu. W tegorocznej edycji rajdu wystartowało ponad 300 złóg. Po trzech dniach rajdowych zmagań najlepszą załogą w zespole TJ MOTORSPORT TEAM POLAND jest załoga Walentowicz/Walentowicz, która zajmuje 67 pozycję. Równie dobrze z trasą radzą sobie pozostałe trzy załogi rywalizujące polskimi fiatami. Załoga Jaskłowski/Jaskłowski zajmuje 109 miejsce. Tuż za nią plasuje załoga Burchard/Gac – 114 miejsce. Na 124 miejscu plasują się Adam i Krzysztof Polakowie.
Na wczorajszym etapie Valence-Valence kłopoty z fiatem mieli Tomasz i Karol Jaskłowcy, której udało się ukończyć wczorajszy etap tylko dzięki pracy zespołu mechaników TJ MOTORSPORT, którzy rewelacyjnie spisali sie podczas strefy serwisowej. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z mety etapu, przez moment po ZR8 myśleliśmy ze dla nas to koniec rajdu, ale ustawienie logistyczne naszego zespołu i rewelacyjna praca mechaników pozwoliła nam ukończyć etap, na dobrym 109 miejscu. Przed nami najważniejszy wydarzenie rajdu etap Monaco-Monaco m.in. po słynnej Col de Turini – mówi Tomasz Jaskłowski. Jak podkreśla Karol Jaskłowski dobre wyniki załoga zawdzięcza również odpowiednio dobranym oponom. – Jedziemy na oponach Michelin, które pomimo trudnych warunków pogodowych perfekcyjnie nas utrzymują na drodze – słyszymy od K. Jaskłowskiego.
Przed załogami zespołu TJ MOTORSPORT TEAM POLAND kolejne próby sportowe i nocny przejazd po słynnej Col de Turini. Kręta, zlokalizowana wysoko w górach wąska droga rekomendacji nie potrzebuje. Przy obowiązujących średnich prędkościach przejazd nią będzie nie lada wyzwaniem.
***
TJ MOTORSPORT TEAM POLAND specjalne podziękowania kieruje do sponsorów: Webasto, Dom Development, Michelin, Shell.
Źródło: KronikaRajdow.pl Fot. Jakub Żołędowski

Cztery załogi TJ MOTORSPORT TEAM POLAND, startujące w tegorocznej edycji Rallye Monte Carlo Historique, mają już za sobą już 9 odcinków specjalnych. Przed nimi kolejne próby oraz nocna rywalizacja na legendarnej Col de Turini, kończącej rajdowe zmagania. 


















